Jak ocenia Pan szanse swojego zespołu?
Oglądałem ostatnie dwa mecze Legii: z zespołem z Islandii i z Wisłą Płock. Jeśli z nami zagra jak w tych spotkaniach, to wygramy.
W Cracovii nie jest różowo. Brakuje m.in. boisk.
Problemy z bazą szkoleniową to polska bolączka. W środę zajęcia prowadziłem na głównej płycie naszego stadionu. Normalnie musimy wynajmować boisko Zwierzynieckiego Klubu Sportowego. W dniu meczu przeprowadzimy rano trening na Legii.
Ma Pan problem z ustaleniem składu?
To pierwszy mecz i mogę pomylić się w zestawianiu najsilniejszej jedenastki. Mam dwóch bardzo dobrych bramkarzy. Zastanawiam się, który będzie pierwszym. Mam dobrych stoperów, pomocników, nie narzekam na napastników. Ale w Legii są bardziej znane nazwiska.
Ale nazwiska nie grają, tylko piłkarze. Na co uczula Pan swoich zawodników?
Najbardziej zaszkodzić możemy sobie sami – brakiem koncentracji. Jeśli się zmobilizujemy i zagramy z determinacją, to niespodzianka, jaką będzie nasza wygrana, jest możliwa.
Oglądałem ostatnie dwa mecze Legii: z zespołem z Islandii i z Wisłą Płock. Jeśli z nami zagra jak w tych spotkaniach, to wygramy.
W Cracovii nie jest różowo. Brakuje m.in. boisk.
Problemy z bazą szkoleniową to polska bolączka. W środę zajęcia prowadziłem na głównej płycie naszego stadionu. Normalnie musimy wynajmować boisko Zwierzynieckiego Klubu Sportowego. W dniu meczu przeprowadzimy rano trening na Legii.
Ma Pan problem z ustaleniem składu?
To pierwszy mecz i mogę pomylić się w zestawianiu najsilniejszej jedenastki. Mam dwóch bardzo dobrych bramkarzy. Zastanawiam się, który będzie pierwszym. Mam dobrych stoperów, pomocników, nie narzekam na napastników. Ale w Legii są bardziej znane nazwiska.
Ale nazwiska nie grają, tylko piłkarze. Na co uczula Pan swoich zawodników?
Najbardziej zaszkodzić możemy sobie sami – brakiem koncentracji. Jeśli się zmobilizujemy i zagramy z determinacją, to niespodzianka, jaką będzie nasza wygrana, jest możliwa.