fot. Legia.com
Po meczu trener Feio podkreślił, jak ważne jest skupienie na każdym kolejnym kroku. - Musimy myśleć o każdym kolejnym meczu. Teraz mamy trzy mecze w Polsce, a później wracamy do meczów pucharowych na własnym stadionie – zaznaczył Feio.
Podczas konferencji trener poświęcił kilka słów zawodnikowi Radovanowi Pankovowi, który mimo kontuzji kolana odegrał znaczącą rolę w przygotowaniach. - Cieszę się, że mogę pracować z takim profesjonalistą i bardzo bym chciał pomóc mu w spełnieniu marzenia, jakim jest trafić do reprezentacji Serbii – dodał Feio, doceniając profesjonalizm obrońcy i jego wkład w analizę rywali.
Legia zdawała sobie sprawę z groźnego stylu gry rywala, który lubi utrzymywać piłkę i budować akcje przez środek. - TSC Bačka Topola to drużyna, która jest groźna przy piłce. Wiedzieliśmy, że będą chcieli grać środkiem, między liniami, a kluczem będzie intensywność i zamknięcie przestrzeni – wyjaśnił trener Feio, podkreślając, jak ważne było utrzymanie koncentracji.
Dzięki doskonałej murawie oraz kameralnej atmosferze stadionu Legia miała idealne warunki do gry. - Na tym stadionie jest fenomenalna murawa. Muszę przyznać, że to jedna z trzech najlepszych nawierzchni, na których graliśmy w tym sezonie – przyznał Feio.
Ostatecznie, mimo przewagi w posiadaniu piłki przeciwnika, Wojskowi skutecznie wykorzystali każdą przestrzeń, co pozwoliło im na dynamiczne ataki i kontrolowanie wyniku spotkania. - Gole, które strzeliliśmy, z tego wynikały... Mam mieszane uczucia, bo chciałbym, żebyśmy mieli większe posiadanie piłki – podsumował Feio.
Zródło: Legia Warszawa