- Nad tym transferem pracuję już od trzech miesięcy - mówi „SuperExpressowi” Piekarski. - Takiego zawodnika Legia szukała. On może grać na każdej pozycji w drugiej linii - zachwala piłkarza Piekarski, który nie chce jeszcze zdradzić o kogo chodzi. „SE” udało się ustalić, że ten zawodnik grał do tej pory na wschodzie Europy. Najprawdopodobniej w lidze ukraińskiej.
- No przyznaję, że ze Wschodu - potwierdza menedżer. - W kraju, w którym gra, wyrobił sobie znakomitą markę - dodaje.
- No przyznaję, że ze Wschodu - potwierdza menedżer. - W kraju, w którym gra, wyrobił sobie znakomitą markę - dodaje.