Cookie Consent by Free Privacy Policy Generator
  • 06 Apr, 2025

"SE": transferowe niewypały Orange Ekstraklasy

"SE": transferowe niewypały Orange Ekstraklasy

Myśleli, że kupują towar wysokiej jakości, a sprzedawcy wcisnęli im kicz. Tego lata na transferowym rynku polscy trenerzy mylili się wyjątkowo często - czytamy w "Super Expressie".

Najczęściej nie trafiał z zakupami szkoleniowiec Legii Dariusz Wdowczyk, który sprowadził kolejnych Brazylijczyków i zupełnie się na tym wyłożył. O obrońcy Hugo mało kto już pamięta, a o napastniku Eltonie było głośno dwa razy: kiedy za jazdę po pijanemu zatrzymała go policja i gdy opluł piłkarza Widzewa. Ci dwaj brazylijscy nieudacznicy otwierają naszą czarną transferową listę.

Jak wyrzucać pieniądze w błoto, pokazało też Zagłębie Lubin. Za prezesury Mirosława Jabłońskiego sprowadzono do klubu Serba Marko Jovanovicia, który w pakiecie z rodakiem Nenadem Viseviciem kosztował 500 tysięcy euro! Jovanović był reklamowany jako napastnik na europejskie puchary, a teraz w Lubinie mówią o nim tak: "dawno nie mieliśmy tu takiego drewniaka. Jest tak surowy technicznie, że nadaje się tylko do lasu!"
Największe niewypały polskiej ligi:

Elton "Plujka" Brandao (21 lat, Brazylia, napastnik)
11 meczów - 3 gole, 707 minut na boisku

Marko "Surowy" Jovanović (28 lat, Serbia, napastnik)
5 meczów - 0 goli, 119 minut na boisku

Hugo "Rezerwista" Alcantara (27 lat, Brazylia, obrońca)
5 meczów - 1 gol, 281 minut na boisku

Branko "Łamaga" Radovanovic (25 lat, Serbia, napastnik)
7 meczów - 3 gole, 406 minut na boisku

Christo "Ciapa" Chiacu (20 lat, Rumunia, pomocnik)
4 mecze - 0 goli, 111 minut na boisku.