Władze klubu zapewniają, że spotkanie nie miało charakteru wezwania na dywanik szkoleniowca w związku ze słabszymi wynikami i średnio udanymi transferami. – To nic nadzwyczajnego. Do takich spotkań dochodzi co najmniej raz na dwa tygodnie – mówi dyrektor generalny Legii Leszek Miklas.
Niedawno w niektórych gazetach spekulowano, że Wdowczyk mocno podpadł władzom klubu i może stracić pracę. – Proszę włożyć między bajki opowieści o zmianie trenera. Pozycja Dariusza Wdowczyka jest niezagrożona – deklaruje Miklas.
Wiadomo, że jednym z tematów były transfery. Priorytetem jest zakup środkowego pomocnika i obrońcy. W czwartek zamykane jest okienko transferowe i po tym terminie będzie można sprowadzać tylko piłkarzy mających kartę na ręku. 1 września mija z kolei termin zgłaszania piłkarzy do I rundy Pucharu UEFA. Oznacza to, że jeśli Legii uda się kogoś pozyskać, to będzie mógł zagrać z Austrią Wiedeń.
Niedawno w niektórych gazetach spekulowano, że Wdowczyk mocno podpadł władzom klubu i może stracić pracę. – Proszę włożyć między bajki opowieści o zmianie trenera. Pozycja Dariusza Wdowczyka jest niezagrożona – deklaruje Miklas.
Wiadomo, że jednym z tematów były transfery. Priorytetem jest zakup środkowego pomocnika i obrońcy. W czwartek zamykane jest okienko transferowe i po tym terminie będzie można sprowadzać tylko piłkarzy mających kartę na ręku. 1 września mija z kolei termin zgłaszania piłkarzy do I rundy Pucharu UEFA. Oznacza to, że jeśli Legii uda się kogoś pozyskać, to będzie mógł zagrać z Austrią Wiedeń.