A tak zachował się w stosunku do Mamadou Balde zawodnik z numerem 9 - oskarżył Niżnika Wdowczyk. - Chłopak siedzi teraz załamany w szatni. Ci, którzy tak robią, sami mogą się porównywać do małp, a nie do ludzi - dodał.
- Nie wiem, o co chodzi, wcale małpy nie udawałem - odpierał zarzuty Niżnik. - A poza tym to niech legioniści nie przesadzają, przyjechali tu grać w piłkę, a nie się awanturować. Przegrali, grają słabo i teraz szukają dziury w całym, próbując odwrócić uwagę.
- Nie wiem, o co chodzi, wcale małpy nie udawałem - odpierał zarzuty Niżnik. - A poza tym to niech legioniści nie przesadzają, przyjechali tu grać w piłkę, a nie się awanturować. Przegrali, grają słabo i teraz szukają dziury w całym, próbując odwrócić uwagę.